poland-2537089_1280

Wydatki Polaków w Anglii

Czy wiecie, że Polacy, którzy pracują na Wyspach, łącznie przesyłają do Polski każdego roku nawet 4 miliardy euro? Takie dane wskazuje Narodowy Bank Polski.

Okazuje się, że przeciętny Polak każdego miesiąca wysyła do pozostawionych w naszym kraju bliskich jakieś 400 funtów. W skład tej kwoty wchodzi również konieczność spłaty pozostawionych w ojczyźnie zobowiązań finansowych, takich jak raty kredytów, opłata czynszu czy podłączonych mediów. Resztę, czyli około 800 funtów przeznacza na codzienne wydatki, takie jak jedzenie, wynajem pokoju albo mieszkania czy atrakcje podczas czasu wolnego. Za jeden pokój zapłacić trzeba minimum 50 funtów tygodniowo. Za samodzielne mieszkanie nawet 500 funtów.

Polacy zarabiają w Anglii średnio 1200 funtów. To co najmniej dwa razy więcej niż w naszym kraju. Właśnie dlatego tylko połowa tych, którzy zdecydowali się zarabiać poza granicami ojczyzny, przyznaje, że wróciłaby do Polski, gdyby propozycja wynagrodzenia zapłaty za pracę była o wartości nie mniejszej niż 5 tysięcy złotych. To raczej marzenia patrząc na wysokość minimalnego wynagrodzenia w naszym kraju. Do tego tylko 29% Polaków, którzy dzisiaj cieszą się dobrą pozycją finansową na Wyspach, posiada wykształcenie wyższe. Reszta ma podstawowe albo zawodowe, przez co nie może liczyć na intratne stanowiska pracy.

Główną przesłanką do wyjazdu na obczyznę jest oczywiście możliwość generowania wyższych zarobków. Wyjeżdżają najczęściej mężczyźni, głowy rodzin. Bliscy pozostają w Polsce i liczą na finansowe wsparcie. Takie wysyłane jest najczęściej co miesiąc lub raz na 2-3 miesiące. Warto pomyśleć nad optymalnym sposobem na przekazywanie takich środków. 400 funtów miesięcznie przy przelewie realizowanym w banku, może przynieść sporo straty – instytucje bankowe pobierają duże opłaty prowizyjne.

Rozwiązaniem mogą być konta walutowe albo korzystanie z instytucji, jaką jest UroFX. Dzięki temu można wysyłać jeszcze więcej pieniędzy do rodziny w Polsce. Takie przelewy są tanie i księgują się na koncie odbiorcy już kolejnego dnia.

Dodaj komentarz